Od kilku tygodni szukałem jakiegoś dobrego filmu do obejrzenia. Takiego, który by mnie mocno zainteresował. Jakoś całkiem przypadkiem trafiłem na film Oliviera Stone pod tytułem „Snowden”. Tak w skrócie film opowiada historie amerykańskiego obywatela Eda Snowdena, który jest byłym pracownikiem NSA i CIA. Niby człowiek wie, że jest inwigilowany na każdym kroku, ale czy ma to miejsce na taka skalę, jaką pokazano w filmie. Szok. Strach pomyśleć. Z drugiej strony jednak myślę, że jeśli człowiek nie ma, czego ukrywać to nie musi się obawiać.
Film przedstawia Snowdena, jako człowieka, który do końca nie wiedział czy czyni dobrze, że wstrząsało nim to, co się dowiedział i widział. Nie wiemy na ile to prawda, a na ile kreacja Stona i wcielającego się w Eda Snowdena aktora Josepha Gordon-Levitta. Fabuły nie będę przedstawiał, bo każdy zna mniej więcej, o co chodzi z historią Snowdena. Pytanie po obejrzeniu twego filmu jest tylko jedno. Na ile jest to prawda i czy obraz Snowdena jest uczciwy? Nie wierzę, że młodym chłopakiem, który zarabia bardzo dobrze i że jest kimś w swoim kraju kieruje tylko i wyłącznie przekonanie o nie uczciwości działań NSA i CIA. Moim zdaniem, mógł ktoś za nim stać. Czy Rosja? Nie wiem Snowden zaprzecza, ale pewnie prawdy nam nigdy nie powie. Film jest ogólnie jak dla mnie bardzo wciągający. Warto obejrzeć. Człowiek przez chwilę po filmie jeszcze o tym rozmyśla. Mnie nawet film sprowokował do szukania w internecie informacji o NSA i Snowdenie. Widz ma ochotę po filmie dowiedzieć się więcej o tej historii. Polecam naprawdę warto, mimo, że film nie posiada akcji a pokazuje jednak schemat działania USA. Taka przyszła mnie teraz refleksja, że wojna teraz nie odbywa się na polach bitewnych, a w sieci. Kolejna refleksja. Snowden dostał azyl w Rosji, myślę, że za darmo tego mu nie dali. Ogólnie pytań jest wiele jednak bardzo mało odpowiedzi. Trochę chaotyczny ten wpis. Podsumowując film naprawdę warto obejrzeć takie jest moje zdanie. Raczej w większości jest to fikcja jednak skłania człowieka po seansie do refleksji. Polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz