Choćbym nie chciał pisać na obecnie rządzących to po prostu się nie da. Za każdym razem jak słyszę, co robią i jak się wypowiadają to dostaje furii. Najbardziej boli w tym wszystkim, że zwykłego obywatela mają za debila. Tak bardzo krytykowali PO, a teraz sami, co robią. Pomijam już fakt wykopywania trumien, bo już się wypowiadałem. Kolejną rzeczą, która bardzo mnie zdegustowała to jest kwestia koronacji Jezusa Chrystusa na króla Polski. Brak słów. Żyjemy w jakimś ciemnogrodzie. Normalnie średniowiecze. Kler oczywiście się cieszy. Rydzyk odbiera nagrodę i zostaje odznaczony Orłem Straży Ochrony Kolei. Co tu się kuźwa w tym kraju dzieje? Chyba są pewne granice zdrowego rozsądku i pewne granice śmieszności, których poważne osoby nie powinny przekraczać. Oczywiście widać PIS ma te granice przesunięte i do bardzo. Kolejne wypowiedzi kolejnych ministrów i Polska staje się zaściankiem Europy - nie bastionem jak to pół-mózgi z Marszu Niepodległości by chcieli.
Nie pisałem do tej pory nic o Pani Szydło. Dlaczego nie pisałem? Odpowiedź może być tylko jedna - ta Pani jest tylko marionetką sterowaną przez innych. Jej ton głosu i wypowiedzi sprawia wrażenie jakby mówiła coś, co jej ktoś kazał mówić. Takiej marionetki jeszcze Polska scena polityczna nie miała, oczywiście po za Andrzejem Dudą. Pani Szydło jest nijaka i po prostu nie ma, o czym pisać, bo nie jest jakąś ważną osobą w naszym państwie.
Wrócę jeszcze do tego, co pisałem na początku. Rządzący mają obywateli za głupków. Mówiąc kolejne brednie wręcz śmieją się do kamery. Szkoda, żę w Polsce nie ma silnej opozycji, bo gdyby taka istniała to myślę, że już byśmy dyskutowali o wcześniejszych wyborach. Ludzie nie zagłosują już na PO. Nowoczesna nie zdoła nigdy przekroczyć 30%. Kukiz to jakaś abstrakcja. Lewicy nie ma. PSL to tylko kilka procent głosów. Kiedyś PO mówiło, że nie, z kim przegrać wyborów. Teraz to PIS może tak powiedzieć i zdaje mi się, że PIS będzie rządził osiem lat. Jednak po tych ośmiu latach powinien przyjść czas ostrych rozliczeń. Po ośmiu latach rządów PIS Polska podnosić się będzie kolejnych 50 lat. Dlaczego jako naród nigdy nie stworzymy silnego Państwa? Czy zawsze musimy popełniać błędy? Czy zawsze musimy się kłócić? Niestety dopóki Polacy nie zrozumieją tego, że w jedności siła to Polska zawsze będzie mało znaczącym Państwem w Europie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz